Odżywczy krem do skóry
21 stycznia 2017
Przekaż myśl…
14 lutego 2017

Pokrowiec na krzesło

Postanowiłam wykorzystać poduszkę na krzesło ogrodowe do celów domowych. Pokrowiec można będzie zdjąć do prania, a poduszka nadal będzie mogła spełniać cele ogrodowe.
Użyłam materiału, który został mi z szycia zasłonek do pokoju, w którym będzie stało krzesło, dodatkowo przyda się gumka, jako zabezpieczenie przed przesuwaniem poduszki i kawałek rzepa do zapięcia pokrowca.
Rozkładam poduchę na płasko i dopasowuję materiał.
Zostawiam trochę zapasu w miejscu łączenia - będą tam wszyte rzepy, aby pokrowiec dał się zdjąć.
Planuję też miejsce wszycia gumki, która będzie przytrzymywać poduszkę na krześle (można zamiast gumki zrobić wiązane troczki).
Odmierzam szerokość zakładki w miejscu połączenia materiałów.
zaprasowuję listwę, przeszywam na maszynie i przyszywam rzep,
po przeszyciu listwy na rzepa i przyszyciu obu części rzepa, planuję miejsce umieszczenia gumki i mocuję gumkę do materiału szpilkami
fastryguję całość (obrys całej poduszki)
Czasem "walczę" z przeciwnościami losu....
potem już z górki, przeszywam całość pokrowca, obcinam zostawiając brzeg, który później obrzucę maszynowo
i już jest gotowy
a Mery ma nową opaskę na głowę:)
Rusałka
Rusałka
Co by tu zrobić? To zapytanie kieruję wciąż do siebie samej - to mój stan przewlekły. Postaram się tutaj zanotować to, co robię i to, co może wydać się interesujące dla Was - zmiany przestrzeni, wspomaganie ziołami, zmiany funkcji przedmiotów. Zainspirowana stronami w cyberświecie bawię się ubieranie przedmiotów w nowe formy, sprawdzam co może się udać. Powoli, niespiesznie, małymi krokami umieszczam kawałki siebie w mojej mikroprzestrzeni - zapraszam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *